Echo...echo…echo..!  Dziecięce głosy rozbrzmiewały z wielu stron. Poczuliśmy się jak w górach.
Wystarczyło  zmieszać nasze glosy... w mikserze.  Rozpoczęła się prawdziwa zabawa dźwiękiem. Przekonaliśmy się  jak mogłyby śpiewać  krasnoludki i jak brzmi piosenka puszczona.... od końca.
Na zakończenie nagraliśmy dwie kolędy w warunkach prawdziwego studia nagrań.