Tego dnia przekonaliśmy się, jak osoby niepełnosprawne poznają otaczający świat. W ciemnych okularach nie mogliśmy nic zobaczyć, dlatego prowadzili nas koledzy-przewodnicy. Już wiemy, że niewidomi poruszają się z białą laską. Po raz pierwszy dotykaliśmy książki pisanej alfabetem Braile’a, a smaki i zapachy rozpoznawaliśmy z zamkniętymi oczami. Słuchawki na uszach utrudniały słuchanie bajki. Panie z fundacji „Małymi krokami”  nauczyły nas, jak niewiele wystarczy, by komuś pomóc.

Dziękujemy.