Dnia 9 listopada 2018 roku, w naszej Wspólnocie Przedszkolnej świętowaliśmy 100. Rocznicę Odzyskania Niepodległości. Uczczenie tego ważnego wydarzenia rozpoczęliśmy od przedstawienia w wykonaniu dzieci z grup pięciolatków. Wszystko mówiło o POLSCE i poruszało serce... Kiedy atmosfera zrobiła się bardzo podniosła, udaliśmy się na plac przedszkolny, gdzie o godzinie 11.11 nastąpiło uroczyste wciągniecie flagi na maszt i odśpiewanie HYMNU NARODOWEGO.
W ten sposób włączyliśmy się w „REKORD DLA NIEPODLEGŁEJ”.

 



To był tydzień, w którym w każdym zakątku naszego przedszkola królowała JESIEŃ, z całą gamą swoich kolorów, smaków, zapachów,… a przedszkolaki, które każdego dnia ubrane były w inne kolory, mogły doświadczyć bogactwa tej pory roku i wziąć udział w różnych konkursach, zabawach i wspólnym świętowaniu jej nadejścia. Jak minął nam ten czas, popatrzcie sami… 🙂

 



Podczas tygodnia „KOLOROWA JESIEŃ”, a dokładnie w czwartek do przedszkola zawitał niezwykle tajemniczy gość cały w czerni. Wkrótce zagadka została wyjaśniona. Okazało się, że oto detektyw Maurycy Bąbel, we własnej osobie, przybył w nasze progi, by razem z dziećmi rozwiązać sprawę zaginionej jesieni. Dobrze się złożyło, bo akurat tego dnia młodsze i starsze przedszkolaki prezentowały wiersze i piosenki opowiadające o tej porze roku.
Detektyw z przejęciem oklaskiwał te wspaniałe występy, przy okazji zapisując coś zawzięcie w swoim notatniku. Nic dziwnego, był przecież w pracy i zbierał potrzebne wskazówki.
Dowiedział się m. in. kto śpi w ogrodzie, o co pokłóciły się kalosze oraz co warto jeść jesienią, by być zdrowym. W międzyczasie przeszukał piwnicę. Jesieni nie znalazł, ale dziwnym trafem w jego ręce wpadł słoik śliwkowych powideł.
W końcu jednak zrozumiał, że złota polska jesień jest wszędzie dookoła, a w rozwiązaniu tej zagadki pomogły mu dzieci, pięknie tego dnia przebrane za różne skarby jesieni. Wracając do domu, Maurycy śpiewał sobie pod nosem usłyszane piosenki. Kto wie, może odwiedzi nas wiosną? [Symbol]



Co w przyrodzie można zmierzyć, zważyć i porównać? Starsze przedszkolaki, na początku października, szukały odpowiedzi na te i inne pytania podczas niezwykle ciekawych zajęć w Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej. Po drodze skorzystaliśmy oczywiście ze ścieżki zdrowia, wszak wiemy, że ruch jest dobry na wszystko. A potem czekała już na nas prawdziwa leśna matematyka. Mieliśmy okazję sprawdzić co się toczy, porównywaliśmy wagę drewnianych kul, układaliśmy z figur sylwetki zwierząt i w końcu mierzyliśmy wszystko wokół. Las okazał się świetnym miejscem do pomiarów i wyzwolił w nas niespotykane pokłady energii. Wszyscy chcieli zdobyć tytuł mistrzowski w konkursie na najkrótszy i najdłuższy liść oraz skoczyć dalej niż konik polny. Trzeba przyznać, że te działania nieźle nas rozgrzały. I wtedy okazało się, że będziemy mogli zmierzyć temperaturę naszych dłoni wyjątkowym termometrem, a potem porównać ją z temperaturą gleby. Było naprawdę super! Ale czuliśmy, że nieco burczy nam już w brzuchach, więc ruszyliśmy w stronę przedszkola, przy okazji zastanawiając się co pysznego będzie na obiad.



W piękny wtorkowy poranek grupa 6c wybrała się na stadion Legii Warszawa. Dzieci chciały spotkać się z maskotką klubu – Misiem Kazkiem. W poszukiwaniach pomogła pani Maja. Okazało się, że Miś zostawił dla przedszkolaków koperty z zadaniami i podpowiedziami, gdzie go można znaleźć. W czasie poszukiwań dzieci odwiedziły szatnię piłkarską, ławki rezerwowych i zrobiły rozgrzewkę jak prawdziwi piłkarze. Następnie dotarły do sektora rodzinnego, gdzie czekał Miś Kazek. Na końcu był czas na wspólną zabawę: kolorowanie, strzały do bramki, rzuty do kosza. Starszaki pożegnały klubową maskotkę i wybrały się na spacer po Łazienkach Królewskich. Słoneczna pogoda sprzyjała obserwowaniu pięknej przyrody. Wiele radości sprawiło dzieciom zbieranie kasztanów i obserwowanie skaczących wszędzie wiewiórek. 



Dzieci z grup 6a, 6b, 6c i 5a wybrały się na wycieczkę do wsi Zaręby. Na początku wizyty zostaliśmy poczęstowani pyszną szarlotką z gorącą herbatą, następnie udaliśmy się na edukacyjną wycieczkę po lesie urozmaiconą zabawami, konkursami i zadaniami do wykonania. Zrobiliśmy też własnoręcznie przetwory na zimę - pyszny i zdrowy dżem jabłkowy. Mieliśmy okazję spróbować jak smakują pieczone ziemniaki oraz bułka z „dymem”. Podczas pobytu karmiliśmy konie, króliki i kury. Poznaliśmy różne rodzaje zbóż i ich przeznaczenie. Na koniec wycieczki mogliśmy skorzystać ze ścianki wspinaczkowej i placu zabaw, najlepsza zabawa była na tyrolce 😊. Wróciliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi.



„Nikt na ziemi nie jest sam,
Bóg Anioły zesłał nam…”

2 października obchodzimy wspomnienie naszych Aniołów Stróżów. Dzień ten stał się dla nas wszystkich okazją do przypomnienia sobie, jakiego wspaniałego Przyjaciela mamy tuż obok siebie. Opowiedziały nam o Nim dzieci z grupy 6A. Podczas wspólnego spotkania w kaplicy nie zabrakło odmówienia znanej wszystkim przedszkolakom modlitwy, której chóralny głos wzniósł się w stronę Nieba. Oprócz tego w holu przedszkola powstała tablica, na której każdy mógł napisać, jak wyobraża sobie swojego Anioła Stróża. Miejsce to zalśniło dziesiątkami gwiazd, na których dorośli i dzieci zapisali swoje myśli płynące z głębi serca. Pamiętajmy, aby codziennie wzywać tego naszego Bożego Pomocnika!



W pewien wrześniowy poranek przedszkolaki z gr. 6b, „uzbrojone” w lupy i pojemniki na przyrodnicze skarby, ruszyły w leśne ostępy Lasu Kabackiego. Tropiąc jesień, mieliśmy za zadanie znaleźć sosnowe i świerkowe szyszki, a także ślady bytności różnych zwierząt. Młodzi odkrywcy nie próżnowali i z zapałem oddawali się poszukiwaniom. Ich uwadze nie umknęły żołędzie, najmniejsze nawet grzyby, fragmenty kory rożnych drzew, a także liczne chrząszcze. Te ostatnie były szczególnie dokładnie obserwowane, a przy okazji pieczołowicie chronione przez dzieci. Las na początku jesieni przywitał nas całym bogactwem pięknych widoków, zapachów i odgłosów. Aż szkoda było wracać! Całe szczęście, że to niezwykłe miejsce mamy dosłownie na wyciągnięcie ręki :)



Przyjaciela mam i już! Kto to taki? Anioł Stróż! Taki Przyjaciel to skarb.
Przekonał się o tym Jonasz podczas swojej podróży. A wiemy o tym...,bo byliśmy jego towarzyszami. Pomogliśmy mu łowić ryby i dzieliliśmy radość z finałowego spotkania. Zobaczcie sami, jak Panowie z Teatru Eden prowadzili nas przez tą ciekawą historię!



Ten dzień był wyjątkowy. We wrześniu odwiedził nas muzyk, który zaprezentował dzieciom instrumenty perkusyjne. Przedszkolaki z wielkim zainteresowaniem wysłuchały krótkiego koncertu. Poznały brzmienie werbli, talerzy, dzwonków i bębnów. Dowiedziały się, że gra na perkusji może być zarówno delikatna i cicha, jak też energiczna i głośna. Możliwości te zadziwiły wszystkich. Na zakończenie każdy mógł zaprezentować, co mu w duszy gra...Większość improwizacji była niezwykle energetyczna i radosna.