„W dalekim zamku z trzema wieżami mieszkała śliczna królewna. Ponieważ była piękna jak płatek białej róży, nazywano ją Śnieżką.” Tak rozpoczęli aktorzy z kukiełkowego teatrzyku niezwykłą opowieść o przyjaźni , miłości i dobrym sercu. Dzieci z zachwytem podążały za zmianą w scenerii i odgłosami ze sceny. Dzielnie pomagały, podpowiadając krasnoludkom, co zagraża Królewnie.

Dodatkową atrakcją i nieoczekiwanym momentem dla dzieci było to, że krasnoludki potrafiły wędrować prosto do dzieci witając się z nimi. Te małe, leśne skrzaty, które od Śnieżki uczyły się, że do obiadu trzeba umyć ręce, pokazały dzieciom, że przyjaźń i współpraca są możliwe, nawet gdy ktoś ma zupełnie inny charakter od naszego. Nie zabrakło też emocjonujących momentów, gdy zła macocha chciała otruć Śnieżkę. Na szczęście, jak to w każdej bajce, wszystko dobrze się kończy.